Brak postów z etykietą Książka Sheryl Brown na ciekawą, wartką akcję. Jest tylko jeden mankament. I nikomu nie zaspojleruję, bo to jest w blurbie - już krótki zarys opisu każe myśleć: "ale to już było..." i pozwala domyślić się większości fabuły. Ba, pokuszę się o stwierdzenie" że zdradza to już sam tytuł w połączeniu z hasłem: thriller i wiadomo o co chodzi Bo kojarzycie te wszystkie filmy amerykańskiej, bądź kanadyjskiej produkcji traktujące o opiekunkach do dzieci z demonicznym. charakterkiem. Pokaż wszystkie posty
Brak postów z etykietą Książka Sheryl Brown na ciekawą, wartką akcję. Jest tylko jeden mankament. I nikomu nie zaspojleruję, bo to jest w blurbie - już krótki zarys opisu każe myśleć: "ale to już było..." i pozwala domyślić się większości fabuły. Ba, pokuszę się o stwierdzenie" że zdradza to już sam tytuł w połączeniu z hasłem: thriller i wiadomo o co chodzi Bo kojarzycie te wszystkie filmy amerykańskiej, bądź kanadyjskiej produkcji traktujące o opiekunkach do dzieci z demonicznym. charakterkiem. Pokaż wszystkie posty

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty